• Wpisów: 85
  • Średnio co: 26 dni
  • Ostatni wpis: 4 lata temu, 12:08
  • Licznik odwiedzin: 28 235 / 2245 dni
 
kosmetyk45nxnn
 
Stalam na dworcu . Strasznie wialo , nie chcialo mi sie juz czekac na pociag . Dzieki bogu podbiegla do mnie Miley moja przyjaciólka ...
-Hej Lola . Co tam ? - powiedziala bardzo wesola w odróznieniu do mnie ona miala wesole zycie
-Zimno i jeszcze pociag ma sie spóznic ... - powiedzialam cala sie trzesac z zimna .
-Och ty moja biedulko - przytulila mnie i zaczelysmy sie smiac .
Po 10 minutach oczekiwania nasz upragiony pociag przyjechal . Cala ziembnieda weszlam do naszego pojazdu jesli mozna go tak nazwac . W pociagu czekala na nas cala paczka : Rayan , Justin , Lili i Megan .
Justin byl bardzo ladny w glebi sierca sie w nim podkochiwalam ale nie moglam mu tego powiedziec bo to by zepsólo nasze relacje . Justin usiechniety powiedzial :
-Siemka sliczne - zawsze tak do nas mówil dalo sie przyzwyczaic
-Czesc wszystkim - Powiedzialam z usmiechem . Kazdy go odwzajemnil . Najbardziej czekalam az bede mogla przytulic Justina gdy powiem ze mi zimno i po chwili sie odezwalam :
-Zimno mi nie ktos mnie przytuli - zrobilam mine malego psiaczka
- Choc tu biedulko - powiedzial Justin i mnie przytuli . Uwielbialam to mial taki ladny zapach. I zawsze glaskal mnie po plecach ...
*20 MINUT POZNIEJ*
Wyszlismy z pociagu stalismy przez chwile na stacji kolejowej i gadalismy po chwili odezwal sie Rayan :
- Ej dzisiaj robie domówke ... Wpadajcie . - wszyscy odpowiedzieli ze ida a ja wydukalam :
-No nie wiem czyy to jest dobry pomysl ... - Nagle wszyscy zaczeli mówic ze tak ... W koncu sie szkodzilam .
Poszlam do domu ... Mój dom byl duzy gdysz moi rodzice sa pogaci . Niczego mi w nim nie brakowal.

*4 godziny pozniej*
Dobijala juz godzina 17 mialam 2 godziny na naszykowanie sie .. Poszlam do lazienki wziasc prysznic . Kiedy zrobilam te czynnosc wyszlam z lazienki owinieta recznikiem . Podeszlam do szafy wybrac jakies ciuchy po dlugi zasie wybralam te kreacje www.loveit.pl/love/800191 . Pomyslalam ze ona bedzie najbardziej odpowiednia. Poszlam sie ubrac i wysuszyc wlosy nic z nimi nie musialam robic bo naturalnie byly juz troche pofalowane .
15 minut pózniej bylam juz gotowa . Mial po mnie przyjechac Justin bo tak sie umówilismy . Zarzucilam na siebie skórzana kurtke i zalozylam buty na obcasie . Dostalam sms'a :
Od Justina
Czekam na ciebie przed domem ;)
Od razu poszlam powiedziec mamie ze spie u Megan .
Po czym wyszlam na dwór Justin byl odparty o maske i palil papierosa . Pemnie nie zauwalyl ze wyszlam z domu wiec go wystraszylam :
- Kurwa Lola chcesz zeby zawalu dostal - po czym dokladnie mi sie zaczol przygladac po czym powiedzialam :
- Co tak sie gapisz - na co on odpowiedzial :
- Lal Lola wygladasz bosko . - o czym ja dokladnie popatrzylam sie na niego www.aceshowbiz.com/(…)taylor-swift-justin-bieber-an… <--- sklamala bym gdybym powiedziala ze nie wyglada bosko poprostu jak bóg seksu . Wiec dodalam :
- Ty tez wygladasz bosko - po czym zobaczylam jego zadziorny usmiech na twarzy . Podeszedl do drzwi auta i mi je otworzyl . Po czas jazdy wyglupialismy sie  i spiewalismy iosenki które lecialy w radiu . Bylo codownie . Podjechalismy pod dom Rayan . Miala byc mala domówka a bylo luddzi od zarobania . Wyszlismy z auta i powiedzialam :
-Kurwa ! To miala byc mala domówka a nie cala szkola . - byla zdenerwowana
-Kicia spokojnie nie wysuwaj pazurków . Przeciez wiedzialas ze dla Rayan'a mala domówka to pad 100 osób . - powiedzial przygryzajac dolna warge i trzymajac mnie tecami w talii . Nie powiem ze mi sie to nie podobalo ale chcialam zeby przestal :
- Co ?! Po pierwsze nie jestem kicia a po drugie lapy przy sobie - widac bylo ze byl zdziwiony . Glosno wypuscil powietrze po czym weszlismy do srodka oczywiscie kazda laska na niego sie gapila jak zawsze z reszta . Poszlismy sie przywitac z cala paczka . Po czym od kazdego uslyszalam :
- Lola jak ty bosko wygladasz . - powiedzieli równoczesnie po czym zaczelismy sie smac .
*2 godziny pózniej*
Impreze zaczela sie dobrze rozkrecac wszyscy tanczyli i pili piwo . Oprócz mnie nie lubie piwa . Justin jak zawsze zarwal do jakis lasek , Rayan wychodzil z pokoju zapinajac spodnie co znaczylo ze z kims uprawial seks . Po czym dostalam szoku byl w lózku z Megan po czym ta do mnie pszyszla :
-Co tak sie patrzysz jak bys ducha zobaczyla ?!- powiedziala z usmiechen na twarzy a ja odpowiedzialam :
- Ty i Rayan ... wy ... eh nie mam slów . - wypóscilam glosno powietrze
- No tak dobra przespalam sie z nim tak . - powiedziala machajac recami . Po czym zaczelysmy sie smiach . Zobaczylam ze Justin rozmawia z Rayanem i sie na mnie patrza . Powiedzialam to Megan ona mówila ze moze dla tego ze tak ladnie wygladam . Dobra olalam ich poszlam po chipsy . Po czym podeszedl do mnie Justin i zaczelismy rozmwaiac .
- I co dobrze sie bawisz ? - od powiedzial :
- Nie slysze cie choc do pokoju .
Dobra poszlam . Po czym zobaczylam jak zamyka drzwi . Wystraszylam sie co on chce zrobic . Podszedl do mnie . Balam sie . Po czym powiedzial:
- Nie bój sie nie zrobie ci krzywdy . - poczym wzial mnie na rece . Tak ze moje nogi byly wokól jego bioder . Zaczelismy sie calowac . Te pocalunki byly bardzo namietne . Nagle nassze jezyki zaczely walczyc o dominacie . Po czym lekko polozyl mnie na lózko . Czulam jak jego jedna reka jezdzi mi po udzie a druga jest pod sukienka . Nie przestawalismy sie calowac po czym zobaczylam ze nie mam na sobie sukienki jestem przed nim w samej bieliznie . Byla zdziwiona jak szybko zdjol mi sukienke . Zobaczyla tylko jego zadziorny usiech po czym zaczol sam sie rozbierac . Nie wiem czy bylam gotowa na seks . Ale czasu nie cofne . Poczulam jak rozpina mi stanik . Po chwili sciagnal mi dolna czesc i powiedzial :
-Nie bój sie nie zrobie ci krzywdy . - po czym popatrzal na mnie a ja odpowiedzialam :
-Obiecujesz - z oczami psa
- Obiecuje .- powiedziala i zaczol mnie calowac . Poczulam jak we mnie wchodzi nie robil tego za mocna . Lecz potem jego ruchy stawaly sie mocniejsze i coraz bardziej znaczne . Po pewnym czasie poczylam ze stracilam dziewictko a on przestal i polozyl sie kolo mnie . Zobaczylam ze byl zmeczony tak samo jak ja przytulilam sie do jego nagiego torsu po czym zaczelismy sie ubierac ....

##################################################
Sorrki ze tyle bledów ale mam angielska klawiature i nie da sie robic polskich znaków prócz ''ó''
Wiec przepraszam za bledy .
Mysle ze wam sie spodobal .
Piszcie w komentarzach .
Lece papa moze jutro bedzie nastepna czesc ''Paradise Summer'' ;)

Nie możesz dodać komentarza.