• Wpisów:85
  • Średnio co: 28 dni
  • Ostatni wpis:4 lata temu, 12:08
  • Licznik odwiedzin:31 316 / 2446 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
mam tak z moim przyjacielem który ma dziewczynę a ja do niego coś czuje i to nie jest przyjaźń ... nie wiem jak to mu powiedzieć ale nigdy się nie odważę niby jak by to miało wyglądać o sobie stoi z dziewczyną i kolegami a ja pod chodzę i mówię mu : " podobasz mi się i się w tobie zakochałam " on nagle zacznie się dziwić a jego dziewczyna będzie wk**ona a jego koledzy będą się dziwić tak jak on i co teraz .....
  • awatar Wish U Were Here: @Tubisiowaty: aha ... ja mam taki problem i nie chodziłam przez do do szkoły przez ostatni tydzień ale w piątek się odważyłam ale unikałam go najbardziej jak można a teraz boje się nawet od niego odebrać telefon nawet wiadomości nie czytam tylko od razu usuwam
  • awatar Tubisiowaty: Miałem podobny problem tylko, że z przyjaciółką.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Zapraszam na bloga : karolinajanicka.blogspot.com/

jest to wspaniały blog Karolina pisze o wampirach oto mały skrawek tego bloga

Rozdział 3.
O mało co nie spadłam z krzesła. To co zobaczyłam przeraziło mnie. Kim on jest? W plecaku trzymał drewniany kołek.
Odsunęłam się na sam skraj ławki. Siedziałam nieruchomo przez całą lekcję i wybiegłam z klasy pierwsza. Ktoś za mną idzie, o nie to chyba on. Co mam zrobić? Gdzie mam iść? Nie zabije mnie chyba przy tylu świadkach? Czy może być aż taki głupi? Dotarłam do końca korytarza, ślepy zaułek. Stoi za mną. Powoli się odwróciłam.
Myślałam, że rzucę mu się w ramiona. To nie był Mike, to był Nathan.
-Co się dzieje Nina?- zapytał ze strachem.
-Mike... on jest...- jąkałam się, nie wiedziałam jak to powiedzieć.
-Kim on jest? Co zobaczyłaś?- dopytywał się.
-Łowcą!-w końcu to z siebie wyrzuciłam.
-Co? Nie możliwe! Jest za młody! Z kąt ci to przyszło do głowy?- wyraznie się trochę uspokoił.
-Widziałam kołek!- Nathan zamarł. Nie miał więcej argumentów.
- Dlaczego za mną szedłeś?- spytałam nagle.
-Eee... no bo widziałem jak szybko wybiegłaś z klasy, no i postanowiłem, że zobaczę co się dzieje.- wyjaśnił szybko.
-Nie przejmuj się nim. W szkole nie zaatakuje.- powiedział.
-Pamiętaj, że nie zapomniałem o tym co się stało w lesie i nadal masz u mnie przysługę, kochanie.- tym mnie zaskoczył.
-Przestań do mnie mówić "kochanie"!- krzyknęłam. Straciłam nad sobą kontrolę. Najpierw nowy uczeń, który się okazał łowcą, a teraz jeszcze on.
Przycisnął mnie do ściany i oparł ręce dookoła mojej głowy. Bałam się go. Jest o wiele silniejszy ode mnie, no i zna moją tajemnicę.
-Wiesz, że jesteś śliczna?- poczułam jego oddech na całym moim ciele. Przysuwał się coraz bliżej.
- Zostaw ją w spokoju!- rozkazał jakiś głos. Nigdy go jeszcze nie słyszałam. Czy to możliwe, że to jest on...
-Nasz mały łowca?- Nathan się odwrócił. Zobaczyłam go, jego niebieskie oczy. Spojrzałam na korytarz, był pusty. Pewnie nie usłyszałam dzwonka. Jeśli dojdzie teraz do walki, nikt by tego nie zauważył.
-Zostaw ją w spokoju!- krzyknął znowu Mike. Nathan podszedł do niego, a po chwili jęknął z bólu. Krew płynęła z jego ramienia. Nie widziałam dokładnie co się stało. Po chwili zemdlałam.
***
Obudziłam się w jakimś domu. Gdzie ja jestem? Co się stało? Aha, pamiętam. Mike zranił Nathana, ale czy go zabił? Czemu nic mi nie zrobił? Jest łowcą, przynajmniej tak mi się wydaje.
Wstałam z łóżka i wyjrzałam przez okno. Była noc. Postanowiłam się rozejrzeć. Wyszłam przez stare drzwi i wtedy go zobaczyłam. Siedział przy stole z kubkiem kawy w ręku.
-Już ci lepiej?- tym razem nie patrzył na mnie tak jak wtedy. Tym razem chyba naprawdę się martwił.
-Tak, już lepiej. Co ja tu robię?- Trzymałam się od niego na dystans. Bałam się.
- Nie bój się, nic ci nie zrobię.- jakby czytał w moich myślach- Zemdlałaś i postanowiłem się tobą zająć.
***
 

 
KIEDY CHOWAM SIĘ ZA KOLEŻANKĄ BO IDZIE CHŁOPAK KTÓRY MI SIĘ PODOBA ONA SIĘ ODSUWA A JA STOJĘ JAK WRYTA .... A DRUGA GO ZNA MI IDZIE PO NIEGO TO TY UCIEKASZ DO ŁAZIENKI I PRZYPADKIEM NA NIEGO WPADASZ BO ON SPECJALNIE ZAGRODZIŁ CI DROGĘ TY NIE WIESZ CO ZROBIĆ A ON SIĘ DO CIEBIE UŚMIECHA JESTEŚ POD PRESJĄ I NAGLE CHCESZ WBIEGNĄĆ DO ŁAZIENKI A ON NADAL NIE CHCE CIĘ PRZEPUŚCIĆ JAK TY W LEWO ON TEŻ A JEGO KOLEDZY Z CIEBIE ŚMIEJĄ ON CIE PRZEPUSZCZA A TY W ŁAZIENCE PŁACZESZ A ON Z KOLEGAMI SIĘ ŚMIEJE TWOJE KOLEŻANKI CIĘ POCIESZAJĄ ........... NAGLE DZWONEK NA LEKCJE TY BOISZ SIĘ WYJŚĆ BO MASZ LEKCJE KOŁO NIEGO .... KOLEŻANKI CIE NADAL POCIESZAJĄ ..... TY MYJESZ TWARZ I IDZIESZ POD KLASĘ ON NADAL TAM JEST I SIĘ NA CIEBIE PATRZY I SIĘ UŚMIECHA DO CIEBIE A TY IDZIESZ SZYBCIEJ .....
LEKCJE SIĘ KOŃCZĄ CZYM PRĘDZEJ UCIEKASZ DO SWOJEJ KLASY ON JESZCZE NIE WYSZEDŁ ZE SWOJEJ KLASY TY GO WIDZISZ ZACZYNA CIĘ GONIĆ ...
UCIEKASZ NA DÓŁ A ON CIĘ PRZYTYKA DO ŚCIANY TY PUSZCZASZ PLECAK A ON NAGLE CIĘ CAŁUJE ....

następnego dnia

-Hej Monika jak tam ? - mówi koleżanka
-Jak zwykle ..Ania przecież zawsze jest tak samo.
-Monika przecież wczoraj całowałaś sie z Kacprem .

cisza {...}

.............
jeśli chcecie więcej piszcie !!
 

 
Kocham wiele gatunków muzyki na każdy dzień inna dzisiaj trafiło na ONE DIRECTION uwielbiam uch tak samo jak : Justina Biebera , Austina Mahone itp.
I LOVE YOU SOO MUCH
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
NUDY NA CAŁEGO NAWET TAK TWIERDZI MOJA ZNAJOMA W WEEKEND NIE MA CO ROBIĆ PO PROSTU NUDY MASAKRA
  • awatar Wish U Were Here: @pannalala5: też racja na pewno zajrzE ;)
  • awatar Wish U Were Here: @WE LOVE MUSIC: też racja ale ja mam bardzo daleko moje przyjaciółki i jest problem bo nie ma gdzie iść ;)
  • awatar Gość: jest dużo sposobów na spędzanie wolnego czasu , robienie fotek , przerabianie zdj. , tworzenie stylizacji i wiele wiele innych pozdrawiam i zapraszam do mnie ;D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Kto kocha ten film , każdy pokocha go jeszcze bardziej teraz doszli nowi aktorzy tacy jak : Leo Howard - znany z kickin it' ... Teraz wcieli się w syna pewnego biznesmena ... Jak to się potoczy oglądajcie 10 MARCA NA WASZYCH TELEWIZORACH
 

 
Jak tak można Justin miał mieć wczoraj najlepsze urodziny ale zmieniły się w koszmar ... PAPARAZZI BYLI WSZĘDZIE !!!Nie dali mu spokoju nawet zaczepiali jego gości jak bym, tam była , by widzieli gdzie pieprz rośnie .... Jus myśli teraz poważnie nad swoją karierą wczoraj nawet rozmawiał ze swoim menadżerem i powiedział : Że chce żyć jak dawniej ....
Ale Bieber wie że na całym świecie ma fanki i czekamy serdecznie na jego koncert w Polsce już 25 MARCA - fajnie bo dzień po moich urodzinach ;**
Ale ja niestety nie będę na koncercie ale wszystkim wybierającym się życze bardzo bardzo bardzo miłej zabawy ... Ale jak tu się nie nudzić z samym Justin'em Bieber'em
Buziaki dla Justina i love you soo much ;D
  • awatar AnitkaMalutka21: Super! Właśnie wygrałam bilet na koncert Justina Biebera! >> BiletyDarmowe.pl <<
  • awatar Gość: Zapraszam :) http://www.facebook.com/pages/To-co-lubi%C4%99/341879669245594?ref=hl
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›